MONIKA BOBAKO / ROZMOWA

Bobako

Ze względu na życzenie rozmówcy nagranie nie jest dostępne publicznie. Poniżej początek transkrypcji rozmowy (po redakcji) określający jej tematykę:

Edwin Bendyk: Zacznijmy od definicji kobiet jako aktora, który nawet jeżeli jest obecny w sferze symbolicznej to jednak jest wykluczony z wielu miejsc struktury społecznej: ze struktur władzy, przynajmniej tych najważniejszych. Jak można tę przestrzeń wykluczenia przedstawić? Jak ona dzisiaj wygląda?

Monika Bobako: Trudno dzisiaj mówić o kobietach jako jakimś zunifikowanym podmiocie. Współczesne dyskusje feministyczne pokazują, że podmiot ten rozpadł się i jest podzielony wzdłuż linii interesów klasowych, etnicznych, rozmaitych innych co powoduje, że mamy duży problem w definiowaniu kobiecej wspólnoty. Bardzo mocno podziały te widać również w kontekście polskim, np. podczas sporów Kongresu Kobiet, pytań kogo Kongres Kobiet reprezentuje, na ile cele prokobiece formułowane przez kobiety z wyższych warstw społecznych są zbieżne z celami kobiet z warstw niższych, itd. Więc pewnie zacząć należy od problemu, jakim jest definicja kobiet jako podmiotu, który miałby jakąkolwiek spójność. Od tego zależy późniejsze opowieści o tym, na czym ma polegać walka z kobiecym wykluczeniem. Bo te opowieści konkurują z sobą i w wielu sytuacjach trudno je pogodzić.

Reklamy